Novem, czyli trochę pomocy dla małych graczy [sponsorowany]
nrafal @ luty 3, 2008
Kategoria: E-commerce, Sponsorowane, e-marketing
Ten wpis jest wpisem sponsorowanym. Zgodnie z zasadami serwisu Krytycy.pl, piszę o moich odczuciach na dany temat. Reklamodawca płaci mi jedynie za zainteresowanie tematem. Jest to natomiast mój pierwszy wpis sponsorowany, więc niekoniecznie będę stosował tego typu zagrania, jeśli wy - czytelnicy uznacie to za nie w porządku.
Novem.pl jest serwisem działającym już od ponad roku. W skrócie jest to platforma do prowadzenia programów partnerskich.
Jako, że nie jestem potencjalnym reklamodawcą, ale wydawcą już raczej tak, więc skupię się na tym, co zainteresuje pewnie czytających to blogerów i właścicieli niedużych stron, które chcieliby jakoś spieniężyć. Wiadomo, że Google AdSense na polskim rynki niespecjalnie się sprawdza (vide Fanatyk) - generuje mało przychodów, reklamy nie są tak dobrane jak byśmy chcieli… Jedyną więc możliwością zarobku (realnego), są na dzień dzisiejszy programy partnerskie (lista kilkunastu jest tu, u Bartka Dymeckiego). Z programami z kolei jest ten szkopuł, że trzeba śledzić je na bieżąco, kontrolować kilka kont w różnych serwisach, czytać wiele regulaminów, obsługiwać często różne systemy opłat… Tu z pomocą ma przyjść właśnie Noveo, które dostarcza kompletny interfejs do zarządzania swoimi programami. Na dzień dzisiejszy programów jest 12, a stawki plasują się na poziomie od 0,10gr za unikalnego użytkownika w modelu Pay-Per-Click do 25zł w modelu Pay-Per-Sale. Zatem za tysiąca użytkowników, którzy kliknęli w baner dostajemy 100zł, co jest o niebo lepszym rozwiązaniem niż AdSense.
Patrząc z kolei z drugiej strony barykady, trzeba przyznać, że może być to dobre rozwiązanie zwłaszcza dla małych i średnich sklepów internetowych, których często nie stać na wdrożenie własnego programu partnerskiego, a nawet jeśli stać, to nie jest łatwo im znaleźć wydawców. Nie orientuje się jakie Novem bierze prowizje za swoją działalność, ale podejrzewam, że sklep i tak wyjdzie na plus, ponieważ takie programy dają najczęściej dużą skuteczność, przy równie dużej kontroli. Możemy przecież tylko płacić za ściśle określoną akcję, takie jak sprzedaż czy rejestracja w serwisie. Przerzucamy też część obowiązków promocyjnych na wydawców, w których interesie leży jak najskuteczniejsze wypromowanie naszego serwisu. Bodajże pionierem tego typu działań był mBank, który płacąc za akcję, a nie za odsłony mobilizował wydawców do wyświetlania swoich reklam w lepszych miejscach. Notabene, mBank ma duży program partnerski (mBank.net.pl), który też można w Novem znaleźć.
Dla mnie jedynym rozczarowaniem była jednak stosunkowo niewielka liczba kampanii. Może serwis dopiero szuka swojego miejsca na rynku, a może tak wyrafinowane narzędzia promocji jak program partnerski jeszcze nie są zakorzenione w świadomości marketingowców polskich? W sumie trzymam kciuki, być może kiedyś jakiś mały banerek w ramach programu się na blogu pojawi :)




Nie zauważyłem wzmianki o tym, że trzeba być pełnoletnim, więc postanowiłem to “przetestować”. Na razie czekam na maila (5 minut już minęło, dziwne…)
Z tego co pamiętam, to też musiałem trochę poczekać.