<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'nrafal.pl - o Internecie z pasją'</title>
	<atom:link href="http://blog.nrafal.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.nrafal.pl</link>
	<description>Internet, e-biznes, technologie</description>
	<pubDate>Sun, 01 Aug 2010 07:54:26 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6</generator>
		<item>
		<title>Komentarz do wpisu [SDJ 02/09] Mobile, mobile, mobile od SpeX</title>
		<link>http://blog.nrafal.pl/2009/02/12/sdj-0209-mobile-mobile-mobile/#comment-4437</link>
		<dc:creator>SpeX</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Dec 2009 05:11:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nrafal.pl/?p=136#comment-4437</guid>
		<description>W jakim sensie Python wkracza do komórek? Bo się właśnie waham między wyborem języka. I może być to dla mnie dość sporym plusem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W jakim sensie Python wkracza do komórek? Bo się właśnie waham między wyborem języka. I może być to dla mnie dość sporym plusem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Problogging od slawkas</title>
		<link>http://blog.nrafal.pl/2009/09/28/problogging/#comment-4365</link>
		<dc:creator>slawkas</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Sep 2009 10:57:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nrafal.pl/?p=146#comment-4365</guid>
		<description>Wypada mi zgodzić się z jednym z ogólnych przesłań Twojego wpisu, mianowicie o wtórnej roli blogów jako środka wpływu. Sam mam zdanie, że siła funkcjonowania w sieci zależy od dobrego zakotwiczenia w realu. Żartobliwy obrazek, który zamieściłeś, znakomicie to ujmuje. Dlatego nie patrzmy na blogi i blogosferę jako na bardziej czy mniej wpływowe medoim. To raczej powszechnie dostepne medium, którym mogą posłużyć się między innymi ludzie mający coś do powiedzenia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wypada mi zgodzić się z jednym z ogólnych przesłań Twojego wpisu, mianowicie o wtórnej roli blogów jako środka wpływu. Sam mam zdanie, że siła funkcjonowania w sieci zależy od dobrego zakotwiczenia w realu. Żartobliwy obrazek, który zamieściłeś, znakomicie to ujmuje. Dlatego nie patrzmy na blogi i blogosferę jako na bardziej czy mniej wpływowe medoim. To raczej powszechnie dostepne medium, którym mogą posłużyć się między innymi ludzie mający coś do powiedzenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Śledzikowe przemyślenia od ędo</title>
		<link>http://blog.nrafal.pl/2009/09/21/sledzikowe-przemyslenia/#comment-4363</link>
		<dc:creator>ędo</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 17:04:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nrafal.pl/?p=143#comment-4363</guid>
		<description>Wątpię, że masowo. Uważam, że ci, którzy mieli go zaakceptować już to dawno zrobili i niewiele się tu zmieni. Usunięcie wszystkich znajomych z listy śledzonych uczyniłem sposobem na pozbycie się tego niepotrzebnego  mi urządzenia (fakt, wymagało to kilkuset kliknięć ale czegóż to się nie robi dla spokoju!). A powiadomienia o usunięciu z listy śledzonych myślę, że niewiele osób potraktuje poważnie. Tak wiec minimalizacja listy śledzonych do osób powiedzmy najbliższych jest według mnie jak najbardziej realna i otwiera drogę do najintymniejszych zwierzeń :P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wątpię, że masowo. Uważam, że ci, którzy mieli go zaakceptować już to dawno zrobili i niewiele się tu zmieni. Usunięcie wszystkich znajomych z listy śledzonych uczyniłem sposobem na pozbycie się tego niepotrzebnego  mi urządzenia (fakt, wymagało to kilkuset kliknięć ale czegóż to się nie robi dla spokoju!). A powiadomienia o usunięciu z listy śledzonych myślę, że niewiele osób potraktuje poważnie. Tak wiec minimalizacja listy śledzonych do osób powiedzmy najbliższych jest według mnie jak najbardziej realna i otwiera drogę do najintymniejszych zwierzeń :P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Śledzikowe przemyślenia od nrafal</title>
		<link>http://blog.nrafal.pl/2009/09/21/sledzikowe-przemyslenia/#comment-4356</link>
		<dc:creator>nrafal</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Sep 2009 13:38:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nrafal.pl/?p=143#comment-4356</guid>
		<description>Myślę, że na pewno - tylko jak zwykle giną w zalewie protestów. Zobaczymy za kilka tygodni, łańcuszki się znudzą, ciekawe, czy wtedy Śledzik będzie masowo używany?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że na pewno - tylko jak zwykle giną w zalewie protestów. Zobaczymy za kilka tygodni, łańcuszki się znudzą, ciekawe, czy wtedy Śledzik będzie masowo używany?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Śledzikowe przemyślenia od Sebastian</title>
		<link>http://blog.nrafal.pl/2009/09/21/sledzikowe-przemyslenia/#comment-4355</link>
		<dc:creator>Sebastian</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Sep 2009 13:25:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nrafal.pl/?p=143#comment-4355</guid>
		<description>Osobiście zastanawiam się, czy to nie jest przypadek, że widzimy ten "bunt". Faktycznie w moim środowisku większość śledzikowych wiadomości to rozpaczliwe (a może żartobliwe?) próby wyłączenia tego nowego narzędzia, ale zdarzają się racjonalne zastosowania. Jeden z moich znajomych napisał, że to jest super funkcjonalność, ponieważ często jest mu głupio spamować wszystkich prywatnymi wiadomościami na temat organizowanych przez niego imprez paintballowych - teraz wystarczy, że poinformuje o tym na śledziku i nikt nie poczuje się napastowany. Był także zorganizowany konkurs na coś w stylu "najfajniejsza wiadomość na śledziku" i tam też była rzesza ludzi z optymistycznym podejściem. Gdyby nie kolejne wspaniałe sztuczki na usunięcie śledzika - sam chętnie bym go przeglądał, a może nawet i sam się udzielał tam. Przypuszczam, że taka funkcjonalność lepiej się sprawdza w przypadku kiedy grono naszych znajomych jest bardziej zawężone. Można wtedy (tak jak wspomniałeś Rafale) bez oporów podzielić się ze znajomymi bardziej intymną myślą. Ciekawi mnie czy jakieś grupy użytkowników właśnie tak na tą całą sprawę patrzą...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Osobiście zastanawiam się, czy to nie jest przypadek, że widzimy ten &#8220;bunt&#8221;. Faktycznie w moim środowisku większość śledzikowych wiadomości to rozpaczliwe (a może żartobliwe?) próby wyłączenia tego nowego narzędzia, ale zdarzają się racjonalne zastosowania. Jeden z moich znajomych napisał, że to jest super funkcjonalność, ponieważ często jest mu głupio spamować wszystkich prywatnymi wiadomościami na temat organizowanych przez niego imprez paintballowych - teraz wystarczy, że poinformuje o tym na śledziku i nikt nie poczuje się napastowany. Był także zorganizowany konkurs na coś w stylu &#8220;najfajniejsza wiadomość na śledziku&#8221; i tam też była rzesza ludzi z optymistycznym podejściem. Gdyby nie kolejne wspaniałe sztuczki na usunięcie śledzika - sam chętnie bym go przeglądał, a może nawet i sam się udzielał tam. Przypuszczam, że taka funkcjonalność lepiej się sprawdza w przypadku kiedy grono naszych znajomych jest bardziej zawężone. Można wtedy (tak jak wspomniałeś Rafale) bez oporów podzielić się ze znajomymi bardziej intymną myślą. Ciekawi mnie czy jakieś grupy użytkowników właśnie tak na tą całą sprawę patrzą&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Szybko i polemicznie z Martą Klimowicz od Anonymous</title>
		<link>http://blog.nrafal.pl/2008/01/29/szybko-i-polemicznie-z-marta-klimowicz/#comment-4267</link>
		<dc:creator>Anonymous</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Jun 2009 19:48:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nrafal.pl/2008/01/29/szybko-i-polemicznie-z-marta-klimowicz/#comment-4267</guid>
		<description>We did it for the lulz!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>We did it for the lulz!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu Wprowadzenie do Web 3.0 od Web3.0 - semantic web &#171; Skuteczny e-Marketing = OPEN4net</title>
		<link>http://blog.nrafal.pl/2008/01/22/wprowadzenie-do-web-30/#comment-4224</link>
		<dc:creator>Web3.0 - semantic web &#171; Skuteczny e-Marketing = OPEN4net</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Apr 2009 15:03:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nrafal.pl/2008/01/22/wprowadzenie-do-web-30/#comment-4224</guid>
		<description>[...] bardziej, że na blogu Rafała Nowaka trafiłem na ciekawy filmik z YouTube dot. semantic web, czyli jednej ze znanych mi teorii nt. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] bardziej, że na blogu Rafała Nowaka trafiłem na ciekawy filmik z YouTube dot. semantic web, czyli jednej ze znanych mi teorii nt. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu [SDJ 01/09] Marketing w wyszukiwarkach, marketing w gazetach od Mirek Połyniak - OPEN4net</title>
		<link>http://blog.nrafal.pl/2009/01/15/sdj-0109-marketing-w-wyszukiwarkach-marketing-w-gazetach/#comment-4222</link>
		<dc:creator>Mirek Połyniak - OPEN4net</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Apr 2009 18:14:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nrafal.pl/?p=129#comment-4222</guid>
		<description>Jeśli ktoś uważający się za profesjonalistę SEO pisze/rekomenduje program do automatycznego dodawania linków to znaczy, że w żadnym razie nie jest zawodowcem.
A pisanie o swoich produktach jest po prostu PR-em i kryptoreklamą.
Warto rozumieć pojęcie 'niezależność opinii'...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli ktoś uważający się za profesjonalistę SEO pisze/rekomenduje program do automatycznego dodawania linków to znaczy, że w żadnym razie nie jest zawodowcem.<br />
A pisanie o swoich produktach jest po prostu PR-em i kryptoreklamą.<br />
Warto rozumieć pojęcie &#8216;niezależność opinii&#8217;&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu [SDJ 01/09] Marketing w wyszukiwarkach, marketing w gazetach od nrafal</title>
		<link>http://blog.nrafal.pl/2009/01/15/sdj-0109-marketing-w-wyszukiwarkach-marketing-w-gazetach/#comment-4204</link>
		<dc:creator>nrafal</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Mar 2009 07:00:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nrafal.pl/?p=129#comment-4204</guid>
		<description>Pisanie o swoim produkcie jest ok, to w końcu jest gazeta dla programistów, gdzie produkty są równie ważne jak idee - natomiast nie w porządku jest to, że nie mam pełnego obrazu co do powiązań autora z programem. Gdybym od razu wiedział, że autor jest właścicielem firmy i twórcą programu, patrzałbym na artykuł zupełnie inaczej.
Opis produktu - tak, ale tylko na jasnych zasadach.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pisanie o swoim produkcie jest ok, to w końcu jest gazeta dla programistów, gdzie produkty są równie ważne jak idee - natomiast nie w porządku jest to, że nie mam pełnego obrazu co do powiązań autora z programem. Gdybym od razu wiedział, że autor jest właścicielem firmy i twórcą programu, patrzałbym na artykuł zupełnie inaczej.<br />
Opis produktu - tak, ale tylko na jasnych zasadach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu [SDJ 01/09] Marketing w wyszukiwarkach, marketing w gazetach od iwona</title>
		<link>http://blog.nrafal.pl/2009/01/15/sdj-0109-marketing-w-wyszukiwarkach-marketing-w-gazetach/#comment-4202</link>
		<dc:creator>iwona</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Mar 2009 09:48:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nrafal.pl/?p=129#comment-4202</guid>
		<description>Po pierwsze, podejrzewam, że sam autor artykułu opatrzył tekst stopniem trudności 1, a więc założył, że artykuł skierowany jest do osób nie znających się na pozycjonowaniu i przedstawił podstawy i gł zasadę, a następnie pokazał sposób na pozycjonowanie, który mogą wykorzystać osoby kompletnie nie znające się na temacie- pozycjonowanie automatem.
Po drugie, na łamach SDJ wypowiadał się jako programista i stąd pewnie taki podpis (z resztą nie jestem pewna czy nie odredakcyjny).
Po trzecie, "takie rzeczy dzieją się codziennie, w każdym czasopiśmie", to fakt. a z drugiej strony, jakie rzeczy? Naturalne wydaje się pisanie o swoim programie. Ciężko oczekiwać aby poproszony o napisanie tekstu nt programu do pozycjonowania miał pisać o innych programach (które de facto pojawiły się na rynku później niż Adder, o którym mowa).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po pierwsze, podejrzewam, że sam autor artykułu opatrzył tekst stopniem trudności 1, a więc założył, że artykuł skierowany jest do osób nie znających się na pozycjonowaniu i przedstawił podstawy i gł zasadę, a następnie pokazał sposób na pozycjonowanie, który mogą wykorzystać osoby kompletnie nie znające się na temacie- pozycjonowanie automatem.<br />
Po drugie, na łamach SDJ wypowiadał się jako programista i stąd pewnie taki podpis (z resztą nie jestem pewna czy nie odredakcyjny).<br />
Po trzecie, &#8220;takie rzeczy dzieją się codziennie, w każdym czasopiśmie&#8221;, to fakt. a z drugiej strony, jakie rzeczy? Naturalne wydaje się pisanie o swoim programie. Ciężko oczekiwać aby poproszony o napisanie tekstu nt programu do pozycjonowania miał pisać o innych programach (które de facto pojawiły się na rynku później niż Adder, o którym mowa).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
